Przedstawiciele Fundacji Nasze Zoo dostali anonim o nieodpowiedniej opiece nad zwierzętami w schronisku i przyjechali skontrolować sytuację. Nie zostali wpuszczeni, bo nie mieli upewnień by kontrolować - mówi kierownik schroniska. Na miejscu interweniowała policja, która nie stwierdziła by zwierzętom działa się krzywda.  

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn