Wczoraj po długiej chorobie odszedł Maciek Świtała. Kołobrzeżanin walczył z nowotworem. W pomoc dla niego włączała się branża gastronomiczna, bo to z nią był związany zawodowo. Niestety Maciej Świtała przegrał trudną walkę z rakiem.

Maciek Świtała miał 39 lat, żonę i 6 letniego syna. Od początku swojej kariery zawodowej związany był z branżą gastronomiczną. I to właśnie osoby z gastronomii zaangażowały się w pomoc choremu koledze. W maju i sierpniu w Ustroniu Morskim i Kołobrzegu zorganizowali akcje charytatywne, z których dochód przeznaczony był w całości na leczenie Maćka. Obie akcje spotkały się z dużym odzewem.

Maciej Świtała chorował od 2013 roku. Przeszedł dwa cykle chemioterapii. Później sam na własną rękę i z własnych funduszy podjął kurację kolejną chemią sprowadzaną z Indii.

Niestety przegrał walkę z rakiem. Zmarł wczoraj.

Maciej Świtała w ostatnią drogę wyruszy w sobotę, 26 września. O godz. 10.00 odbędzie się msza w kościele przy Jedności Narodowej, o 11.00 pożegnanie w kaplicy na cmentarzu w Kołobrzegu.

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn