Kołobrzeska policja poszukuje właściciela czworonoga, którego odratowano w lesie między Grzybowem a Dźwirzynem. Zwierzak był przywiązany linką do drzewa z kagańcem na pysku. Zwierzak był przywiązany linką do drzewa, z kagańcem na pysku czekał na pewną śmierć. Gdy został odnaleziony przez policję nie reagował ani na ludzkie głosy, ani na światła latarek. Był mocno wycieńczony, a na jego sierści wiodczna była czerwona substancja przypominająca krew. 
Znaleziony w lesie pies w typie owczarka przebywa aktualnie w schronisku. Może mieć ok. 10 lat lub więcej. Został przebadany przez weterynarza, czerwona substancja na jego sierści okazała się keczupem. - Przypuszczam, że miały go żywcem zjeść mrówki, spotkałem się już z takimi zachowaniami - mówi pan Janusz Smykowski, pracownik Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Kołobrzegu. To pan Janusz zabrał psa do schroniska, pod jego okiem zwierzak powoli dochodzi do siebie i nabiera sił.
Owczarek nie posiadał czipa. Policja szuka teraz właściciela, który zgotował psu taki los. Za znęcanie się nad zwierzęciem sprawcy grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci czekają również na sygnały od osób, które mogą pomóc w odnalezieniu właściciela. Informacje można przekazać osobiście na komendzie bądź telefonicznie pod numerami 997, 112 lub 94 35 33 511. 

 

 

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn