Przed sądem odpowie 34-letni kierowca, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Mężczyzna jadąc volkswagenem jedną z ulic w Kołobrzegu rozpoznany został przez funkcjonariuszy jako osoba poruszająca się z zakazem prowadzenia pojazdów.

 
W minionym tygodniu funkcjonariusze z Posterunku Policji w Dźwirzynie zauważyli w rejonie Radzikowa kierującego pojazdem osobowym marki VW. Za kierownica siedział  znany im osobiście mężczyzna, który poruszał się pojazdem pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna widząc zawracający radiowóz gwałtownie przyśpieszył. Funkcjonariusze reagując na jego niebezpieczne manewry dali wyraźny sygnał do zatrzymania auta. Ten zamiast zastosować się do ich poleceń przyspieszył i zaczął uciekać.
Policjanci natychmiast ruszyli za nim. Po chwili mężczyzna porzucił swoje auto zostawiając w nim pasażera. Nie trwało długo odnalezienie kierowcy, który już usłyszał zarzuty kierowania pojazdem pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nie zatrzymania pojazdu pomimo wydania przez funkcjonariuszy Policji polecenia zatrzymania się.
Mężczyzna za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. Za złamanie sądowego zakazu i niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, które zgodnie z przepisów, które weszły w życie z dniem 1 czerwca 2017r., jest przestępstwem 34-latkowi grozi teraz od 3 miesięcy nawet do 5 lat więzienia. Dodatkowo sąd może nałożyć bezwzględny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na czas do 15 lat.

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn