W piątek do SP 6 zawitał niecodzienny gość – wielkanocny zając i zaprosił drugoklasistów do nocnej zabawy. Punktualnie o 19:00 uczniowie zjawili się w szkole – gotowi na podjęcie wyzwania rzuconego przez zająca.  Tu czekała na nich pozostawiona przez  niego wiadomość, w której „mali detektywi „ otrzymali wskazówki z dalszymi instrukcjami.


Na początku dzieci rozwiązywały quizy, krzyżówkę i rebusy wielkanocne. W jednej z przygotowanych sal mogli poczuć się jak w prawdziwym laboratorium. Tam odbywały się doświadczenia związane z jajkiem: uczniowie sprawdzali, które jajko – ugotowane czy surowe obraca się szybciej i kręci się dłużej, obserwowali jak oddzielić żółtko od białka za pomocą powietrza z butelki, dowiedzieli się w jaki sposób wciągnąć do butelki całe ugotowane jajko, ale największe wrażenie na dzieciach zrobiło jajko zanurzone w occie, które straciło swoją skorupkę i odbijało się jak piłeczka kauczukowa. „To magia” – komentowały dzieci. Kolejnym zadaniem było odnalezienie w ciemnym budynku szkoły ukrytych wielkanocnych jajek, po rozwiązaniu przygotowanego zadania, które było wskazówką, gdzie ich szukać. Dzieci poruszały się po szkole oświetlając sobie drogę latarkami. Nagrodą za wykonanie zadania były słodkie niespodzianki oraz pyszna i pachnąca pizza. Gdy dzieci zregenerowały już swoje siły na sali gimnastycznej uczestniczyły w zabawach sportowych z jajkiem w roli głównej. Wyczerpani, ale w cudownych nastrojach dzieci przygotowały sobie miejsca do spania. Na koniec  oglądnęły jeszcze piękny film na dużym ekranie. Ta noc była stanowczo za krótka i obfitowała w wiele atrakcji i wrażeń. 

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn