- KSM pobiera od nas opłaty za sprzątanie klatek, a i tak sami musimy to robić na piętrach – mówi pan Wincenty, mieszkaniec ulicy Grochowskiej. Spółdzielnia odpowiada, że taka była kiedyś wola lokatorów.




 

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn