Firma ATF wypowiedziała miastu umowę na odbiór śmieci. Dodatkowo żąda prawie miliona złotych z tytułu kary umownej. Miasto płacić nie zamierza i uważa, że wcześniejsze wypowiedzenie tej umowy przez prezydenta było skutecznie doręczone. I wszystko wskazuje na to, że cała sprawa skończy się w sądzie.   

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn