×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 70.

To miała być łatwa i prosta eksploracja.  Akcja wydobycia wraku z plaży w Podczelu trwała trzy dni. Od czwartku na plaży w Podczelu trwała akcja wydobycia wraku, który odsłoniło morze. Kiedy ruszała jego eksploracja, nikt nie spodziewał się, że prace potrwają aż trzy dni. - To była mordercza praca – mówi Aleksander Ostasz, bo wrak trzeba było odkopać, wypompować wodę, wypłukać tony piachu, a następnie podnieść. Bezcenne okazało się tutaj doświadczenie strażaków z POSP Tryton.
Na początku zakładano, że to kuter rybacki, ale wszystko wskazuje na to, że to jednostka wojenna, która została opuszczona przez załogę w pośpiechu, o czym świadczyć może pozostawiony sprzęt. Ze statku udało się wydobyć butle do rozruszania silnika, pompę zęzową, dwie latarnie, a także inne drobne elementy. Na wraku znaleziono też łuski niemieckie i sowieckie.
Wrak jest w bardzo złym stanie, do Skansenu Morskiego trafią jedynie jego elementy. 
Akcję jego wydobycia prowadziło Muzeum Oręża Polskiego, POSP Tryton, Urząd Miasta Kołobrzeg oraz Urząd Morski w Słupsku. Muzeum pozyskało nowe eksponaty, a plaża została oczyszczona z zagrażającego bezpieczeństwu żelastwa.


APEL - Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu zaprasza do współpracy. Osoby posiadające informacje o nieodkrytych samolotach, czołgach lub innych obiektach, które powinny znaleźć się w polskich muzeach prosimy o kontakt e-mail: alekost@wp.pl , tel. 601 402 400. 

[hdvs videoid=3031]
Dodaj komentarz

Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn


Facebook