Demografia kontra oświata
Z roku na rok w Kołobrzegu rodzi się coraz mniej dzieci. Sytuacja ta przekłada się na miejskie placówki oświatowe. Dlatego miasto podęło decyzję o zmniejszaniu ilości grup w przedszkolach czy szkołach podstawowych.
Analiza pokazuje wyraźny trend spadkowy w najmłodszych rocznikach. W ciągu sześciu lat liczba dzieci urodzonych w latach 2019-2025 zmniejszyła się z 323 do 145, czyli o ponad 55 procent. To zmiana, która ma bezpośredni wpływ na organizację miejskiej oświaty i wymaga odpowiedzialnego, długofalowego planowania. Obecnie w przedszkolach miejskich miasto dysponuje 1120 miejscami. Uczęszcza do nich 996 dzieci, co oznacza 88,9% wykorzystania. W trwającym naborze przygotowano 200 miejsc dla trzylatków, przy możliwościach organizacyjnych pozwalających na przyjęcie 275 dzieci. Oznacza to rezerwę odpowiadającą trzem dodatkowym oddziałom. Do miejskiego systemu miasto włączy również dzieci z prywatnego przedszkola, które kończy działalność - to cztery grupy, blisko 70 dzieci. Nawet po ich przejęciu pozostaną wolne miejsca. Prognozy na kolejne lata wskazują na dalszy spadek liczby najmłodszych roczników: w 2026 roku będzie to 181 dzieci, w 2027 – 171, a w 2028 – 140. Warto podkreślić, że w przedszkolu miejskim nr 2 przy ulicy Borzymowskiego nie było już w tym roku naboru do grupy trzylatków. O los tej placówki oraz sąsiadującej z nią kamienicy zapytał w interpelacji Krzysztof Plewko. Czy przedszkole oraz kamienica będą likwidowane? Przypomnijmy. O planach dotyczących tego miejsca miasto informowało już w 2023 roku. Jeżeli chodzi o znajdującą się obok przedszkola kamienicę to miasto przypomina, że w czerwcu 2024 roku Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Miasto Kotobrzeg na lata 2024-2028 w którym budynek przy ul. Rodziewicz6wny 20 został wskazany do sprzedaży. Program ten byt również zaopiniowany pozytywnie przez działającą przy prezydencie miasta Komisję Mieszkaniową. Co do przedszkola ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.
W szkołach podstawowych miasto dysponuje 4945 miejscami, a obecnie uczy się 3965 uczniów (80,2% wykorzystania). W planowanym naborze do klas pierwszych utworzonych zostanie około 18 oddziałów. Średnia liczba uczniów w klasie wyniesie około 18 osób, przy dopuszczalnym limicie do 25. Oznacza to, że klasy nie są przepełnione, a system posiada rezerwę organizacyjną. Zmiany demograficzne to proces, który miasto obserwuje od kilku lat. Miasto będzie reagować na nie spokojnie i z wyprzedzeniem. Dostosowanie liczby oddziałów oraz wykorzystania budynków będzie odbywało się stopniowo. Część procesu może mieć charakter naturalny, m.in. poprzez korzystanie przez nauczycieli z uprawnień emerytalnych. Nie oznacza to nagłych decyzji kadrowych. „Demografia to fakt, z którym mierzą się dziś wszystkie samorządy. Naszym zadaniem jest planować odpowiedzialnie i z wyprzedzeniem. Chcemy zapewnić dzieciom jak najlepsze warunki nauki, a jednocześnie dbać o stabilność systemu oświaty i racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi. Wszystkie działania będziemy prowadzić spokojnie i w dialogu z mieszkańcami” – podkreśla Anna Mieczkowska. Sytuacja demograficzna będzie przez nas na bieżąco monitorowana, a decyzje dotyczące organizacji sieci placówek będą podejmowane w oparciu o rzetelne dane i długofalowe prognozy.
Więcej w wideo.




