Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta radni większością głosów uchylili uchwałę z 2017 roku w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Mirocic.

Temat Mirocic był bardzo szeroko i długo dyskutowany przez wiele lat. Przypomnijmy. W 2013 roku w studium uwarunkowań Rada Miasta dopuściła możliwość wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej, jednorodzinnej, wielorodzinnej i rezydencjalnej na tym terenie. Burzliwa dyskusja, zarówno z przyrodnikami jak i radnymi, dotyczyła tego czy na tym terenie taka zabudowa powinna w ogóle się tam znaleźć. Chodziło o występującą tam roślinność ale przede wszystkim o sąsiednie złoża borowiny. W 2017 roku Rada podjęła uchwałę w sprawie zainicjowania nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tych działek. Taki projekt został przygotowany i skierowany do uzgodnień do różnych instytucji. Ministerstwo Zdrowia i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówiły uzgodnienia powołując się na wysokie walory przyrodnicze tego terenu, uzasadniając, że występują tu gatunki chronione i siedliska przyrodnicze. Przez kolejne lata w tej sprawie nic się nie działo. W zasadzie stanęliśmy przed ścianą, mówi dziś Jacek Woźniak. Nie ma uzgodnienia, zabudowa, w zakresie o którym jest mowa w studium nie może być tu realizowana, za dwa miesiące wygasa nam studium uwarunkowań, ponieważ wchodzą przepisy dotyczące planu ogólnego. Dlatego dzisiaj stojąc przed ścianą część radnych podjęła decyzję o wprowadzeniu na dzisiejszą sesję uchwały dotyczącej uchylenia uchwały z 2017 roku w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Mirocic.

Większość radnych uważa, że na tym terenie powinien być użytek ekologiczny, bądź inna forma ochrony przyrody. To jest taki projekt uchwały, który ponad wszelkie podziały polityczne powinien zostać przyjęty, mówiła podczas sesji Izabela Zielińska. Byli jednak radni, którzy mieli odmienne zdanie. Według Bogdana Błaszczyka propagandowo sprowadzi się to do tego kto jest za ochroną borowiny, a kto jest przeciw, a to jak mówi radny jest straszne uproszczenie, niesprawiedliwe i zamazuje meritum sprawy. Jestem zwolennikiem własności prywatnej, żeby ją uszanować, mówił z kolei Jacek Kalinowski, który także nie podpisał się pod dzisiejszym projektem uchwały. Według Renaty Brączyk, zanim uchwała została wprowadzona na sesję, powinna być najpierw przedyskutowana na Komisji Uzdrowiskowej. Część radnych zwróciła jednak uwagę, że radna Brączyk jako przewodnicząca Komisji Uzdrowiskowej, mogła tę uchwałę wprowadzić na posiedzenie sama. Ostatecznie, radni 15 głosami za uchylili uchwałę z 2017 roku w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Mirocic. Nikt nie był przeciw, 3 radnych wstrzymało się od głosu, 2 wyłączyło się z głosowania.

Więcej w wideo.

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn