W weekend doszło do poważnego pożaru lasu na odcinku między Dźwirzynem a Grzybowem, w wyniku którego spłonęło ponad 20 hektarów lasu. Do walki z żywiołem, która trwa nieustannie, wyruszyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Kołobrzegu, Ochotniczych Straży Pożarnych z Gminy Kołobrzeg, oraz jednostki z województwa zachodniopomorskiego.

Dla wielu mieszkańców i turystów wypoczywających w Kołobrzegu i okolicach, tegoroczna majówka była spełnieniem marzeń o idealnej pogodzie. Słońce i wysokie temperatury przyciągnęły nad morze tłumy, ale to, co cieszyło urlopowiczów, dla strażaków stało się początkiem walki z czasem i żywiołem. Spokój majowego weekendu brutalnie przerwał dym unoszący się nad nadmorskim lasem. 2 maja, doszło do pożaru lasu na odcinku między Dźwirzynem a Grzybowem. Do akcji wyruszyli strażacy z PSP Kołobrzeg i OSP z Gminy Kołobrzeg. Dzięki szybkiej reakcji wszystkich służb sytuację udało się opanować. Kiedy już się wydawało, że sobotni pożar udało się ugasić, w niedzielę tuż przed godziną 6 rano ogień uaktywnił się ponownie, zmuszając służby do natychmiastowego powrotu na pogorzelisko i wznowienia intensywnych działań gaśniczych. Strażacy starali się opanować sytuację, jednak skala pożaru, który objął już ponad 20 hektarów lasu, wymagała zaangażowania dodatkowych sił. Niezbędne okazało się wsparcie z powietrza. Działania wspierał śmigłowiec oraz oraz samolot M18 Dromader, który dokonywał zrzutów wody bezpośrednio na ogień. Akcja była wyjątkowo skomplikowana ze względu na trudno dostępny, torfowy teren, gdzie ogień może rozprzestrzeniać się pod powierzchnią gruntu. W tej chwili, na szczęście, pożar od ponad doby się nie rozprzestrzenia. Trwają działania dogaszające.

Ale w sobotę ogień pojawił się także w okolicach miejscowości Pławęcino, w gminie Gościno. Jak się okazało, wszystko od niedogaszonego ogniska. W międzyczasie, miał także miejsce pożar na terenie powiatu bałogardzkiego. Jak mówi nadleśniczy, sytuacji na taką skalę nie pamięta. W całym regionie obowiązuje III (najwyższy) stopień zagrożenia pożarowego. Wilgotność ściółki spadła do poziomu, w którym nawet najmniejsza iskra wywołuje pożar. I niestety bardzo częstym powodem powstawania pożarów w lasach jest sam człowiek. Co zrobić kiedy będąc już w lesie zauważymy zagrożenie związane z pożarem? Przede wszystkim należy zadzwonić na numer alarmowy 112. Sami nie powinniśmy podejmować żadnych innych działań. Służby apelują do wszystkich odwiedzających lasy o szczególną ostrożność. Pożary w lesie mają także dramatyczny wpływ na faunę. O ile dorosłe jelenie, sarny czy dziki zazwyczaj zdołają uciec przed ogniem, to mniejsze zwierzęta już nie. Choć, jak mówi zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kołobrzegu sytuacja na tę chwilę jest opanowana, to wymaga ciągłych działań i kontroli. W rejonie Kołobrzegu po serii dni z ekstremalną suszą prognozowany jest przełom, który może wspomóc strażaków walczących z ogniem. Już dzisiaj pojawiły się opady deszczu. Środa, 6 maja będzie kluczowym dniem dla regionu. Prognozy wskazują na 90% prawdopodobieństwo ciągłych opadów deszczu. Może to być pierwszy od wielu tygodni tak solidny deszcz, który realnie pomoże w dogaszaniu pogorzelisk, zwłaszcza na trudnych terenach torfowych. 

Fot. PSP Kołobrzeg

Więcej w materiale wideo.

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn