Wandal, który markerem pisał po tabliczkach na molo i w parku, miał pecha bo jego „wyczyn” zarejestrowały kamery monitoringu, a Straży Miejskiej udało się szybko ustalić kim jest. Kara to 500 zł mandatu i nakaz zmycia „zapisków”.

 

Kara dla młodego mieszkańca Kołobrzegu, który jakiś czas temu w dzielnicy uzdrowiskowej postanowił swoje przemyślenia zapisać na tabliczkach umieszczonych przy wejściu na molo i w parku nadmorskim jest przestrogą dla innych, którzy sądzą że kamery monitoringu miejskiego są słabej jakości. Jest dokładnie odwrotnie – obraz z nich jest bardzo wysokiej jakości, dzięki czemu strażnicy miejscy z reguły szybko ustalają sprawców różnych wykroczeń zarejestrowanych przez miejski monitoring. 

Wandale nie mogą czuć się bezkarnie powiedział nam Mirosław Kędziorski, komendant Straży Miejskiej w Kołobrzegu. 

Komentarze  
+3 # to jakiś żart 2020-12-15 14:34
Co to za kara.Ten co zastosował tak śmieszną karę ,sam powinien razem z tym durniem zmywać te bazgroły. Straty wynikające z działalności takich gnojów ,jak ten,co to dopiero z drzewa zszedł, idą w Kołobrzegu w setki tysięcy złotych rocznie.Ale to zapewne syn kogoś ważnego z SLD,Strajku kobiet,albo Platformy Obywatelskiej więc ta kara, to kpina.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # maseczki 2020-12-15 15:38
I jeszcze 500 zł za brak maseczki na nosie :-*
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz

Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn


Facebook