Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku 23 listopada interweniowali na miejscowym lotnisku wobec 43-letniego mieszkańca Kołobrzegu, który podczas odprawy biletowo-bagażowej powiedział, że w bagażu ma bombę.

Strażnicy graniczni sprawdzili bagaż podróżnego pod kątem pirotechnicznym i okazało się, że nie zawiera żadnych niebezpiecznych materiałów. Za utrudnianie pracy personelowi lotniska funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem w wysokości 300 zł. Poinformowany o incydencie przewoźnik zdecydował o niedopuszczeniu pasażera do lotu.

Komentarze  
+7 # Ryby pływają na niby 2022-11-24 16:02
No i?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # KazikAr 2022-11-24 17:52
Pewnie głupio odpowiedział bo tak często postępują ludzie mało rozgarnięci. Dostał za to mandat. Nie rozumiem dlaczego nie mógł polecieć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # lotnik 2022-11-25 05:23
Powinien za to siedzieć i oprócz mandatu płacić za opóźnienie i całą akcję - należy rozróżniać żart i bardzo głupi żart.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # ? 2022-11-25 09:50
Sprawdźcie go 2 pokolenia wstecz. Niemożliwe aby kołobrzeżanin był takim debilem. Pewnie jakiś "ptok" :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz

Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn


Facebook