Dzisiaj rano na plaży przy Sanatorium Bałtyk znaleziono zwłoki 60 letniego mężczyzny. To osoba bezdomna. Policja przez kilka godzin musiała pilnować ciała, bo nie można było znaleźć lekarza, który wypisałby kartę zgonu.

 

Ciało 60 latka rano znalazł plażowicz. Okazało się, że zmarły to osoba bezdomna, od pewnego czasu koczująca na plaży. Zgon mężczyzny nastąpił bez udziału osób trzecich. Na miejscu ciała pilnowali policjanci. 

Aby firma pogrzebowa mogła zabrać zwłoki, konieczna jest karta zgonu wystawiona przez lekarza rodzinnego zmarłego lub lekarza z najbliższej przychodni. Nie po raz pierwszy w sytuacji, kiedy zmarłym jest osoba bezdomna, policja ma problem ze znalezieniem lekarza, który przyjechałby na miejsce i wypisał stosowne dokumenty. Póki procedury nie zostaną spełnione, ciało pozostaje w miejscu, w którym je znaleziono. Tym razem na plaży przy Sanatorium Bałtyk. I tak było dzisiaj przez kilka godzin.  Dopiero po południu ciało mogła zabrać firma pogrzebowa.

Komentarze  
+5 # Dla dzieci dobra 2019-09-20 13:30
Nietrudno wyobrazić
W jednym czasie .
Umiera " bezdomny "
I jego lekarz domny

Wtedy zwłoki leżą se
Na plaży aż wyszkoli
Się kolejny lekarz
Rodzinny na Medycznej
Akademii i za diagnozę
Nie pobiera premii

Co zna się na zgonie
Tedy zrobi desant od morza
W glorii na pontonie
Co umie pływać dodatkowo
Jak wcześniej nie utonie

Przestrzegając " procedury "
Niejeden z ręki lekarza
Zanurzył się już w chmury
Teraz patrzy na nas z góry

Myśli o co chodzi ja nie żyje
A oni wciąż mają mnie
W ewidencji płacę podatki
Głosuje i dobrze z tym się czuje
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+6 # kasa 2019-09-20 17:59
kasa
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Pastor 2019-09-20 21:58
Bo jak by napisali o jakiego lekarza chodzi
to by przybył a tak to że mają wiele na
sumieniu rozpoczęli ucieczkę za granicę .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+6 # Ewa 2019-09-21 00:49
Moj tata umarł w domu i 3 godziny na lekarza czekaliśmy. Przy zgłoszeniu lekarz (obcokrajowiec) odebrał telefon i powiedział, że ma pacjentów. Ok, ale dlaczego miał zaspany głos?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # Kazia 2019-09-21 18:44
Szpital był zawsze był ulubionym miejscem
tajemnych spotkań miejscowej "elity"a być
może i wielu decyzji i jak był też ktoś pod
nożem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # ola 2019-09-22 09:59
I z tego wielkiego sanatorium nie mogl zaden wyskoczyc na pol godzinki? zenada!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz

Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn