- Jesteśmy największym producentem energii wiatrowej w Polsce i palmy pierwszeństwa w tej dziedzinie nie zamierzamy nikomu oddawać – powiedział marszałek Olgierd Geblewicz podczas podpisania listu intencyjnego Zachodniopomorskiego Offshore 2027.

To program zainicjowany przez Zachodniopomorski Klaster Morski, wspierany przez samorząd województwa, którego celem jest jak największy udział Pomorza Zachodniego w rozwoju polskich farm wiatrowych.

Program Zachodniopomorskie Offshore 2027 ma wzmocnić regionalne firmy działające w sektorze offshore, ułatwić ich współpracę, wypromować na nowych rynkach. A także ma być odpowiedzią na wyzwania polityki klimatycznej UE. Dążenie do tzw. neutralności klimatycznej stymuluje rozwój nowoczesnych dziedzin gospodarki kosztem tradycyjnych. Widać to m.in. na przykładzie europejskich stoczni, którym coraz trudniej konkurować z azjatyckimi w produkcji masowców, tankowców, kontenerowców, ale mają dużą przewagę technologiczną, więc rozwijają produkcję specjalistycznych konstrukcji i jednostek pływających. Ogromną szansą dla branży jest energetyka ze źródeł odnawialnych lokowana w środowisku morskim. Unijne plany, z perspektywą 2050 roku, mówią o nawet 440 GW mocy z elektrowni ulokowanych na morzach wokół Europy. Obecnie jest to kilkadziesiąt GW. Polski program budowy morskiej energetyki wiatrowej przewiduje – do 2040 roku – budowę elektrowni o mocy kilkunastu GW.

- Od wielu lat Polska ma aspiracje rozwijać farmy wiatrowe, nie tylko na lądzie, ale również na morzu. Te plany nabierają coraz bardziej realnych kształtów. Niestety, zauważyliśmy, że polityka rządu koncentruje się na wykorzystaniu województwa pomorskiego, co – mówiąc eufemistycznie - stanowi przedmiot naszego niezadowolenia. Uważamy, że mamy gigantyczny potencjał, żeby rozwijać nasze kompetencje w zakresie zarówno inwestycji na farmach offshorowych, jak i w zakresie serwisowania farm, które powstaną w przyszłości – powiedział marszałek Olgierd Geblewicz podczas uroczystego podpisania listu intencyjnego Zachodniopomorskie_Offshore 2021. - Na Pomorzu Zachodnim dorobiliśmy się naprawdę bardzo silnego Klastra Energii Wiatrowej, jesteśmy największym producentem energii wiatrowej w Polsce i tej palmy pierwszeństwa nie zamierzamy nikomu oddawać. Firmy z tego sektora funkcjonują u nas już od wielu lat. Są to firmy renomowane, liderzy branżowi, dlatego postanowiliśmy wspólnie z władzami samorządowymi rozpocząć działania, które mają zmierzać do wykorzystania naszych zasobów i potencjału, jaki dają nasze kluczowe porty.

Marszałek województwa podkreślił, że dzięki aktywności Centrum Inicjatyw Gospodarczych UMWZ powstanie platforma współpracy branży offshore na Pomorzu Zachodnim. Będą w nią zaangażowane samorządy, przedsiębiorcy, środowisko naukowe.

Podczas spotkania w siedzibie CIG założenia programu „Zachodniopomorskie_Offshore 2027” przedstawił jego pomysłodawca dr inż. Andrzej Montwiłł, prezes Zachodniopomorskiego Klastra Morskiego. Na uroczystość podpisania listu intencyjnego w mijającym właśnie tygodniu przybyli przedstawiciele portowych miast – Szczecina, Świnoujścia, Kołobrzegu, Darłowa.

- Nawiązując do słów pana marszałka, energetyka odnawialna to przyszłość, w której dalej chcemy plasować się wśród liderów – stwierdził zastępca prezydenta Szczecina Michał Przepiera. - Szczecin jako członek wspólnoty samorządowej województwa chce we współpracy na rzecz rozwoju offshore uczestniczyć. Dzięki współpracy samorządów, nauki i biznesu - w tej triadzie – można dokonać tego, co jest konieczne dla transformacji naszej gospodarki.

Zastępca prezydent Kołobrzegu Ewa Pełechata mówiła, że nadbałtycki kurort, po trudnym czasie pandemii COVID, potrzebuje drugiego oddechu, impulsu dla lokalnej gospodarki.

- Nasz port od lat przygotowuje się do programu budowy farm wiatrowych. Niestety, w Krajowym Planie Odbudowy zabrakło miejsca dla Kołobrzegu. Liczymy na to, że udział w przedsięwzięciu zainicjowanym przez pana marszałka, sprawi, że nasz głos będzie bardziej słyszalny. I że środki finansowe na małe porty, takie jak Kołobrzeg, pozwolą przystosować je do serwisowania farm budowanych na Bałtyku – mówiła Ewa Pełechata. - To olbrzymia szansa dla miasta. Jako największe uzdrowisko w Polsce nie możemy rozwijać przemysłu, natomiast port morski może się rozwijać.

List intencyjny „Zachodniopomorskie_Offshore 2027” podpisali również zastępca prezydenta Świnoujścia Paweł Sujka oraz zastępca burmistrza Darłowa Rafał Nagórski.

Główne cele programu to wzmacnianie gospodarki Pomorza Zachodniego, jak największy udział lokalnych firm w budowie i eksploatacji morskich elektrowni wiatrowych, wykorzystanie potencjału regionalnych uczelni.

Plan rozwoju sektora wind offshore w Województwie Zachodniopomorskim dotyczy lat 2021-27, ale przewiduje kontynuację do 2040 roku. Obejmuje on kilka segmentów: konstrukcje morskie, jednostki pływające, transport i logistykę, serwis i remonty, energetykę morską, materiały, edukację, B+R+I. Celem jest stworzenie zachodniopomorskiego środowiska offshore – sieciowego układu powiązań samorządów, ARMS, IOB, uczelni i przedsiębiorstw zainteresowanych działalnością w sektorze wind offshore.

- Morze Bałtyckie jest jednym z najlepszych akwenów do rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Kwestia głębokości, wietrzności – tłumaczył dr inż. Andrzej Montwiłł. – Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku zakłada budowę w naszej części Bałtyku farm wiatrowych o mocy zainstalowanej 11 GW. Do roku 2030 ma być 5,9 GW. Pierwsza faza rozwoju dotyczy ławicy słupskiej, ale kolejne będą szły na zachód: Kołobrzeg, Darłowo, Świnoujście. I warto podkreślić, że najlepsze warunki do obsługi farm wiatrowych na Bałtyku ma świnoujski port, można go najłatwiej dostosować do potrzeb instalacyjnych.

Prezes Zachodniopomorskiego Klastra Morskiego podkreślał, że rozwój sektora offshore, w tym wind offshore, to nie tylko budowa i instalowanie wielkich konstrukcji na morzu, ale również budowa specjalistycznych jednostek pływających czy budowa sieci przesyłowych i magazynów energii.

- Naszym pierwszym wspólnym działaniem będzie przygotowanie kompleksowej oferty inwestycyjnej dla wind offshore. Mam na myśli zarówno tereny inwestycyjne, miejsca pod specjalistyczne usługi, ale także bazę danych zachodniopomorskich firm zdolnych do współpracy z tym sektorem – zapowiada Jacek Wójcikowski z Centrum Inicjatyw Gospodarczych Urzędu Marszałkowskiego WZ. – Uzbrojeni w taką ofertę nie zawahamy się jej użyć. Pojedziemy z nią do potencjalnych inwestorów w Europie Zachodniej i Północnej, nie zabraknie nas na branżowych konferencjach i targach.

Zadaniem CIG w ramach programu „Zachodniopomorskie_Offshore 2027” będzie m.in. pomoc w pozyskiwaniu inwestorów z sektora offshore, prezentacja potencjału zachodniopomorskich firm na zagranicznych rynkach, m.in. w Skandynawii, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Komentarze  
+4 # Gadka Szmatka 2021-09-26 14:58
Będąc w totalnej opozycji do Polskiego Rządu wasze realne możliwości są w praktyce tylko czysto teoretyczne - ale pogadać sobie przecież każdy może .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # Totalnie Niewiarygodni 2021-09-26 21:23
Śpiewać każdy może , trochę lepiej lub trochę gorzej .... Żałosne są te projekcje totalnej opozycji , która w strategicznych dla Polski sprawach może już tylko udawać , że coś może .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Agaa 2021-09-30 18:23
A gdyby ktoś się bliżej przyjrzał tak jak melioracji ? To też był by powód do dumy ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz

Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn


Facebook