Wyjście na prostą, czy degradacja? – czyli dwie skrajne interpretacje sytuacji PŻB
Dwie konferencje prasowe i dwa skrajne spojrzenia na kondycję finansową Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Dzisiaj prezes spółki Piotr Redmerski poinformował o końcu problemów związanych z zobowiązaniami firmy, z kolei podczas konferencji posłów Marka Gróbarczyka oraz Czesława Hoca dziennikarzom przedstawiono wizję pójścia na dno i koniec PŻB.
Kilka tygodni temu odbyły się dwie konferencję prasowe w temacie sytuacji finansowej w Polskiej Żegludze Bałtyckiej. Wówczas prezes spółki uspokajał opinie publiczna, że problemy finansowe, z którymi boryka się aktualnie przedsiębiorstwo wkrótce zostaną zażegnane, przede wszystkim dzięki uzyskaniu pożyczki z Agencji Restrukturyzacji Przemysłu na kwotę 45 milionów złotych. Równocześnie, poseł PiS Czesław Hoc w odpowiedzi na doniesienia zaniepokojonych pracowników spółki, zapowiedział złożenie wniosku o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej, które miałoby wyjaśnić sytuację PŻB. Poseł obawiał się też zakusów na likwidację kołobrzeskiej firmy. Dzisiaj ponownie miały miejsce dwie konferencje w tym temacie i znów starły się optymizm kontra pesymizm.


































Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl