Starosta odpowiada miastu w sprawie zmiany organizacji ruchu na Arciszewskiego
Starosta kołobrzeski odniósł się do konferencji prasowej zastępcy prezydenta Ewy Pełechatej dotyczącej zmiany organizacji ruchu przy ulicy Arciszewskiego. Nie chcę toczyć sporu z miastem, absolutnie jestem za mieszkańcami walczącymi o swoje, ale trzeba znaleźć inny sposób niż łamanie prawa.
Przypomnijmy, 17 czerwca Ewa Pełechata zwołała konferencję prasową, podczas której poinformowała, że miasto mówi stanowcze „nie” zmianie organizacji ruchu przy ulicy Arciszewskiego, pomimo, że taką decyzję wydało starostwo powiatowe. Miasto otrzymało przygotowany przez starostwo projekt organizacji ruchu dotyczący ulicy Arciszewskiego, który miałby obowiązywać od 1 lipca, jednak pomimo otrzymanego dokumentu, prezydent nie zgadza się z nim, co już wcześniej wielokrotnie podkreślała w swoich wypowiedziach. Do tematu odniósł się dzisiaj starosta podczas konferencji prasowej. Jak mówi, tutaj nie chodzi o spór pomiędzy organami wykonawczymi jednostek samorządu terytorialnego, tylko i wyłącznie o spór w kwestii interpretacji zapisów samego prawa, a jednocześnie dokumentacji związanej z istniejącymi tam obiektami budowlanymi. Jak przypomina Mirosław Tessikowski, starostwo swoja decyzję uzasadnia wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który jednoznacznie stwierdził, że wydany dotychczasowy projekt organizacji ruchu, ograniczający wjazd za znak B1 jedynie do służb komunalnych i osób posiadających zezwolenie, został wprowadzony z naruszeniem prawa.
Dodatkowo starosta przypomniał, że genezą tego wszystkiego jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, którą radni Rady Miasta uchwalili w 2018 roku, pozwalając tym samym na dokonywanie wniosków o pozwolenia na budowę dla posiadaczy nieruchomości. Warto także podkreślić, że w księgach wieczystych dla tych nieruchomości znajdujących się za znakiem B1, jest zapis o służebności dojazdu i dojścia do tych nieruchomości. To zapis z 2011 roku. Jak podkreślił starosta, podstawą działania każdej jednostki samorządu jest przestrzeganie prawa, a jeżeli ktoś nie przestrzega prawa, a szczególnie urzędnicy, to jest to po prostu anarchia. Starosta odniósł się także do informacji odnośnie ścieżki rowerowej do Grzybowa, tłumacząc, że nieprawdziwe są doniesienia, mówiące o tym, że starosta dopuścił tam ruch samochodowy.
Więcej w konferencji poniżej.

































Komentarze na portalu informacje.kolobrzeg.pl są własnością ich twórców. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie. Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za niestosowny lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: studio@tkk.pl